Pokaż wyszukiwarkę
Burger mobile menu
Rozmiar

Wielka Sowa

Data publikacji: . Data aktualizacji: 19.03.2017

Wielka Sowa to najwyższy szczyt Gór Sowich o wysokości 1015 m npm. Szczyt wyróżnia się swoją wybitnością na tle okolicznych gór, dominuje też nad znaczącą częścią środkowego Dolnego Śląska.

Jest to częsty i popularny cel wycieczek miejscowych piechurów, rowerzystów, biegaczy i narciarzy biegowych. Na szczycie znajduje się wieża widokowa wysoka na 25 metrów, z której roztacza się majestatyczny widok na całe Sudety, od góry Izerskich po krańce Kotliny Kłodzkiej. Generalnie nie można być w Górach Sowich i nie wejść na Wielką Sowę.

Ogólnie o Wielkiej Sowie

Tak jak już wspomniałem, to główny szczyt w okolicy, mekka tutejszych i przyjezdnych turystów. Na szczyt można przybyć szlakiem pieszym, rowerowym i narciarskim (biegówki). Poniżej zamieszczamy opisy poszczególnych z nich. Generalnie po ilości wszelkich szlaków zgromadzonych w masywie Wielkiej Sowy, ilości ciekawych miejsc wartych odwiedzenia, można powiedzieć, że cała ta okolica to wspaniały, duży teren do uprawiania wielu dyscyplin sportowych i rekreacji na świeżym powietrzu. Od górskich wędrówek, przez kolarstwo górskie, narciarstwo biegowe, miejsca biwakowe, świetne schroniska, punkty widokowe. Nasza ekipa zjeździła i schodziła szlaki wielu krajów Europy, widzieliśmy wiele, a jednak Wielka Sowa i okolice przyciąga nas od zawsze jak magnes, jest naszym matecznikiem i za każdym razem nas zachwyca :-)

Wielka Sowa

Wielka Sowa

Wielka Sowa szlaki piesze

Na szczyt wiodą następujące szlaki z podanych kierunków:

  • Czerwony z Rzeczki – to chyba najpopularniejsza trasa, w weekendy jest tutaj duży tłok, jak na nadmorskiej promenadzie, co zapewne wytrawnym piechurom się nie spodoba. Początek to strome podejście pod schronisko „Orzeł”, później już jest względnie płasko. Cała trasa jest szeroka i w miarę równa. W Rzeczce można spokojnie zostawić samochód, jest tutaj wiele parkingów. Podejście od rzeczki na szczyt powinno zająć około 30 – 40 min. Może nie jest to trasa dla miłośników długich wędrówek, ale ma ona jeden niezaprzeczalnie duży atut. To piękne, wprost imponujące swoim pięknem, widoki na pierwszym odcinku szlaku (do schroniska Orzeł). Widać stąd przeplatające się okoliczne łańcuchy górskie, kotlinę Kłodzką, Góry Stołowe, Nową Rudę. Widok ujmuje swoją sielskością. Najlepiej je podziwiać wczesnymi rankami lub wieczorami.
  • Czerwony od Przełęczy Jugowskiej. Jest zdecydowanie mniej zatłoczony jak ten wiodący z Rzeczki, trochę dłuższy, bo wejście nim zajmuje 1 – 1,5 godziny, Co prawda nie jest tu stromo, ale idzie się przyjemnie. Na samej przełączy jest spory parking. Na początku szlaku znajduje się ładna polana z której można podziwiać okolice Nowej Rudy i początek Kotliny Kłodzkiej. To też dobre miejsce na ognisko, znajdują się tutaj 2 miejsca przeznaczone na ten cel.
  • Pomarańczowy od Walimia. Aby tu trafić należy w Walimiu minąć kościół i za chwilę odbić w lewo w małą uliczkę „Warszawską”. Wcześniej musimy minąć ulicę „Cmentarną” na rogu której mijamy czarny znak „Kwatera Ofiar Terroru Hitlerowskiego”. Ten szlak też jest ciekawy, z pewnością bardziej spodoba się górskim piechurom. Właściwie połowa drogi (ok 2 km) na szczyt to strome podejście, aż do szczytu Małej Sowy 972 m npm. Dalej już jest praktycznie płasko, lekki spacerek do szczytu Wielkiej Sowy. Podejście tym szlakiem to około 1,5 – 2 godzin. Po drodze piękne, ale nie za częste, widoki na Walim i okoliczne góry.
  • Pomarańczowy od Pieszyc (Kamionki). To dłuższa opcja, podejście tutaj zajmuje około 1,5 – 2 godzin. Praktycznie całe podejście biegnie lasem, więc widoków zbytnio tutaj się nie uświadczy.
  • Niebieski od Przełęczy Walimskiej – szlak o średnim nachyleniu, przeważnie zalesiony, ale całkiem przyjemny. Na przełęczy Walimskiej znajduje się spory parking.

Poza ww. głównymi trasami wiodącymi na szczyt są też inne, mniej uczęszczane szlaki prowadzące na szczyt lub wiodące w inne okolice masywu Wielkiej Sowy. Wymieniliśmy je poniżej:

  • Droga Gwarków oraz Średnia Droga – to również jakieś odnogi szlaku czerwonego. Wiodą od Przełęczy Walimskiej na szczyt Wielkiej Sowy, okrążając szczyt Małej Sowy. Trasa jest nisko nachylona, raczej łatwa. Po minięciu Małej Sowy można odbić w lewo szlakiem rowerowym około 200 – 300 metrów i wejdziemy na pieszy szlak pomarańczowy i zaraz jesteśmy już na szczycie. Podążając natomiast nadal drogą Gwarków wpadniemy do szlaku czerwonego wiodącego od Rzeczki na szczyt.
  • Ścieżka im. A. Grabowskiego – zaczyna się w Pieszycach (Kamionki) za restauracją/hotelem Sowia Dolina (za tym w prawo). Wiedzie na przełęcz Kozie Siodło. Stąd szlakiem czerwonym od przełęczy Jugowskiej w około 20 min jesteśmy na szczycie.
  • Szlak pomarańczowy (odnoga) i niebieski – od Koziego Siodła do schroniska Sowa (przy szlaku czerwonym z Rzeczki). Prawie płaska droga, dobra na spacer lub rower.
  • Szlak zielony od Sokolca lub Rościszowa (Lasocin) na Kozie Siodło. Szlak praktycznie całkiem zalesiony, brak widoków, różne nachylenie. Stosunkowo mało uczęszczany przez turystów.
Schronisko Sowa

Schronisko Sowa

Wielka Sowa szlaki rowerowe

Opiszemy tutaj przede wszystkim szlaki rowerowe Strefy MTB Sudety. Są to zdecydowanie najlepsze szlaki rowerowe w okolicy. Większość wcześniejszych inicjatyw nie miała tej jakości co Strefa MTB. Dlatego właśnie na tych szlakach się skupimy. MAPY STREFY MTB SUDETY ZNAJDZIESZ TUTAJ.

  • Czarny od Pieszyc (Kamionki) przez szczyt do przełęczy Jugowskiej. To w większości zalesiona trasa stopniowo wspinająca się na szczyt Wielkiej Sowy. Dalej szlak wiedzie przez Kosie Siodło w stronę Kalenicy. Generalnie opcja dłuższa, ale za to mniej stroma.
  • Pomarańczowy. Świetna pętla po masywie Wielkiej Sowy. Możemy zacząć od Przełęczy Walimskiej lub z Rzeczki. Tu opiszemy wg początku od Przełęczy Walimskiej. Najpierw wspinamy się do około 2/3 wysokości Małej Sowy i okrążamy jej szczyt, po czym zjeżdżamy do Rzeczki, skąd od razu odbijamy w stronę schroniska „Orzeł” i Sowa, skąd znów zjeżdżamy w okolice Sokolca. następnie przez Lisie Skały wjeżdżamy na Kosie Siodło, skąd szlak wiedzie nas już prosto na szczyt. W dalszym ciągu po minięciu szczytu jedziemy w kierunku Małej Sowy, by zaraz odbić w prawo i tutaj dość stromym zjazdem wracamy na przełęcz Walimską. Po prostu świetna trasa, świetna pętla, ukłony dla Strefy MTB Sudety.
  • Zielony. Zaczyna się również na przełęczy Walimskiej (pokrywając się na początku z pomarańczowym). Okrąża również Małą Sowę, ale wyżej niż szlak pomarańczowy po czym od razu biegnie aż do szczytu Wielkiej Sowy. Następnie zjeżdża w kierunku Koziego Siodła (ale do niego nie dociera) i dociera zjazdem do Rzeczki biegnąc dalej w kierunku Sierpnicy.

Na masywie Wielkiej Sowy są jeszcze dwa szlaki Strefy MTB Sudety, które jednak prowadzą na szczyt.

  • Żółty. Od Walimia (obok zajazdu Hubert) wspina się w stronę Małej Sowy do Jeleniej Polany i stąd prowadzi do Rzeczki, gdzie tuż przed szczytem podjazdu odbija w stronę Sierpnicy.
  • Niebieski. Od Przełęczy Jugowskiej wspina się na Kozie Siodło i wraca tamże z powrotem.
Wielka Sowa szlaki rowerowe

Wielka Sowa szlaki rowerowe

Wielka Sowa narciarstwo biegowe

W Górach Sowich istnieje kilka bardzo fajnych tras do narciarstwa biegowego. Są one zlokalizowane w masywie Wielkiej Sowy, Kalenicy i dalej, w okolicach Srebrnej Góry. Oczywiści tu opiszemy te w okolicy Wielkiej Sowy. Gdy spadnie odpowiednia ilość śniegu trasy są ratrakowane i robione są ślady do stylu klasycznego. OPISY TRAS I MAPY TUTAJ.

  • Trasa Niedźwiedź. Wiedzie z przełęczy Jugowskiej na Kozie Siodło. Nie jest to trasa szlaku pieszego, a ładna równa droga. Jest tutaj trochę pod górę, ale nie jest to zbyt strome.
  • Trasa Lis. Biegnie od Koziego Siodła po Lisie Skały. Trasa głównie płaska.
  • Trasa Sowa. Od Koziego Siodła do Schroniska Sowa. Raczej płaska.

Generalnie żadna trasa biegowa nie prowadzi na szczyt, ale widzieliśmy nie raz, jak od przełęczy Jugowskiej biegacze wjeżdżali na szczyt szlakiem czerwonym od Koziego Siodła.

Biegówki Góry Sowie

Biegówki Góry Sowie

Wielka Sowa ciekawe miejsca

W masywie Wielkiej Sowy nie brakuje ciekawych miejsc różnego typu. Postaraliśmy się je zebrać tutaj.

  • Schroniska. Czyli Orzeł i Sowa. Cóż tu dużo mówić. Oba miejsca są świetne i nie jest to ich kryptoreklama ;-) Schronisko Orzeł oferuje piękne, sielankowe widoki na stronę południową, Sowa jest położona w Lesie, więc tutaj zamiast widoków jesteśmy w głuszy. Orzeł jest zdecydowanie bliżej cywilizacji, można tu nawet wjechać samochodem, jest parking a do Rzeczki to tylko kawałek w dół. Sowa jest zdecydowanie bardziej odizolowana od cywilizacji, samochodem dojechać się tu nie da (na szczęście). Oba budynki są drewniane (Orzeł parter ma murowany). Obok obu są tereny biwakowe, na ognisko. Obok Orła, o ile się nie mylę, można też za zgodą właścicieli rozbić namiot (ale to niepewne info, warto potwierdzić w schronisku). Obok Orła są też fajne boiska.
  • Szczyt Wielkiej Sowy. Poza wspomnianą wieżą widokową jest tutaj kilka miejsc na ognisko, zadaszone „domki”, wychodek itp. Generalnie dobry teren na ognisko czy po prostu odpoczynek na trasie. W przyziemiu wieży znajduje się też sklep, gdzie oprócz różnych pamiątek, można kupić też coś do jedzenia. Na uznanie zasługuje fakt, że w takim miejscu znajdziemy również ciekawy wybór piw rzemieślniczych, m.in. z browaru Rebelia z Ząbkowic Śląskich.
  • Przełęcz Jugowska. Również miejsce o różnych formach przeznaczenia. Znajduje się tutaj znana okolicznym turystom knajpka „Akwarium” gdzie można zjeść coś ciepłego, napić się herbaty itp. Na przełęczy są też miejsca przeznaczone na ognisko z zadaszeniami i z pięknymi widokami.
  • Przełęcz Walimska. Coś jak Jugowska, choć bez takich pięknych widoków.
  • Polana na szlakach rowerowych zielonym i pomarańczowym tuż obok Rzeczki. Piękny widok na okoliczne góry i doliny.
Wielka Sowa

Wielka Sowa

Co robić na Wielkiej Sowie?

Wiadomo, wszystko co opisane powyżej, ale poza wędrówkami czy kolarstwie mtb, można tutaj robić też rzeczy o które trochę trudniej w innych górach. Nie można bowiem zapominać, że Wielka Sowa, jak i całe Góry Sowie leżą w gęsto zaludnionym terenie. Całe otoczenie Gór Sowich, od Świdnicy, przez Dzierżoniów, Ząbkowice, Nową Rudę, Wałbrzych to ponad pół miliona mieszkańców, a więc tyle co np. w Poznaniu. Więc wypad w te góry jest idealny dla osób nie lubiących zbytnio odcinać się od cywilizacji, aby pod ręką mieć sklepy, basen czy inne atrakcje. Też z racji zaludnienia okolic, na szczycie Wielkiej Sowy zazwyczaj ktoś jest, więc nie jest to dzicz. Poniżej wymieliliśmy przykładowy co można robić tutaj:

  • wędrówki piesze i rowerowe – szczegółowo opisane powyżej
  • narciarstwo biegowe – opisane powyżej. Tuż obok masywu Wielkiej Sowy są stoki narciarskie, w Rzeczce i na górze Rymarz.
  • ogniska – oczywiście tylko i wyłącznie w miejscach do tego przeznaczonych, z zachowaniem odpowiednich zasad zachowania w lesie i w górach. Miejsca na ognisko to szczyt Wielkiej Sowy, Przełęcz Jugowska, Przełęcz Walimska, schronisko Orzeł i Sowa (za zgodą właścicieli).
  • Nocne wejścia. Z Rzeczki na szczyt to trasa długa na ok 3-4km, więc do godziny czasu możemy być na szczycie też i w nocy i oglądać stąd piękną panoramę Dolnego Śląska. Można wtedy dostrzec światła Legnicy, Wrocławia, Świdnicy, Dzierżoniowa, Ząbkowic i wszystkie co pomiędzy nimi. Cała okolica rozbłyska wtedy milionami świateł, a miasta położone pomiędzy górami, jak Wałbrzych, Nowa Ruda itd, rozświetlają swoje doliny jak wyspy pośród czarnej toni nocy.
  • Sylwester. Chyba zawsze na szczycie w sylwestra odbywają się duże ogniska zorganizowane jak i spontaniczne. Dla każdego chętnego miejsce się tu znajdzie, ale jak zawsze wśród społeczności miłośników gór, wymagana jest kulturalna zabawa i poszanowanie dla przyrody.
  • Święto Kupały w przesilenie letnie. Podobnie jak w sylwestra, dużo osób kultywuje tutaj dawny słowiański zwyczaj.

Opis Wielkiej Sowy wyszedł bardzo długi. Jak widać, na prawdę nie sposób się tutaj nudzić o każdej porze roku. Na koniec jedynie apel do czytających ten wpis. Okolice są tutaj bardzo gęsto zaludnione oraz coraz bardziej popularne wśród turystów z innych części kraju i z zagranicy. Wielka Sowa i okolice są bardzo obleganymi miejscami, więc do wszystkich odwiedzających te okolice oraz tak na prawdę inne góry, lasy itd – duża prośba o zachowanie kultury, nieśmiecenie, niehałasowanie i miłe i przyjemne współistnienie z innymi bywalcami górskich szlaków.

DZIĘKUJĘ I DO ZOBACZENIA NA WIELKIEJ SOWIE :-)

Galeria

Tagi: , , , , , , , , ,

Scroll top
Loading
Poprzedni obrazek Kolejny obrazek

Powiadomienie o plikach cookies: aktywne-gory-sowie.pl korzysta z plików cookies. Pozostając na tej stronie, wyrażasz zgodę na korzystanie z plików cookies. Zamknij